Archiwum październik 2003


paź 24 2003 how meny time do i have to try to tell you...
Komentarze: 1

niewiem, niewiem czemu nikt nie komentuje, nikt nie odwiedza... moze dlatego ze ja tego nie robie zreszta pierdoli mnie to nie komentarze sa tu najwazniejsze... chociaż nie powiem pare by sie przydalo ;] zreszta moj pierworodny nadrabia wszystkie straty ;p

w sercu pustka... moze nie taka calkowita bo go jednak kocham... cieplutko mu tam i dobrze niech sobie siedzi ;] jutro do ronda oby tam byl, obym sie nawalila, i oby wszystko byo ok tak jak bym chciala ;]

teraz wiersz:

przegrywasz, boisz sie i zwycięrzasz tylko dlatego, że tak chcesz tak pięknie dzisiaj umierasz nieprawda że nie chcsz, tylko już nie umiem prosić ...a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart

nic nie bede pisać tlumaczyc, pozostawiam wolny wybór interpretacji... który chyba jest oczywisty ;]

moniqqq : :
paź 11 2003 kolejny stracony dzień
Komentarze: 0
to jest milość ? wyrosla z tego malego szalonego ziarenka zwanego zauroczeniem, lub fascynacją wyroslo takie uczucie...
moniqqq : :
paź 01 2003 chciałabym...
Komentarze: 0

chciala bym miec kogos... kogos nowego, kogos lepszego niz poprzednicy... kogos do kogo mogla bym sie przytulic, przy kim mogla byc soba, opowiadac i mówic o swoich marzeniach, pragnieniach i nadziejach a takze o zwariowanych pomyslach... moglabym plakac i smiac sie glosno moglabym przetoczyc sie przez pokój w szalonym tancu byc nieszczesliwa i szczesliwa zarazem pewna siebie i niezadowolona... takim przy kim niemusiala bym zakladac maski lecz byc soba, taka jaka jestem i jaka w danej chwili sie czuje...

czy asz tak wiele wymagam?...czy wogóle ktos taki istnieje...

moniqqq : :
paź 01 2003 ...
Komentarze: 0

no i mamy pażdziernik....

moniqqq : :