Archiwum 13 września 2003


wrz 13 2003 ...cudowne uczucie to tak jak big wibrator...
Komentarze: 0

bylam w tym pieprzonym rondzie i spóznilam sie o cala godzine... moja mamka nielubi spózniania bo jak mówie ze wroce o tej i o tej to mam o tej byc a nie o innej... no ale przejdzmy do rzeczy...

 wczoraj przyjechala ewka z wojtkiem takze do ronda... wojtek sie schlal i sie do mnie dobieral... potem dzwoni do kaski i mówi jej ze ja kocha... niechce i nielubie przpierdalania... szkoda tylko ze adasia nie wzieli...

 dzis puchaczów na caaala cudownie upojna noc ;] tylko boje sie o jutro o moja glowe, ból gardla, i o kogos kogo tam poznam... adasia nie bedzie bo jedzie na zamek... ma byc ich troje ;/ cóż poszukamy sobie innego z tym niemam problemów... z czego sie cieszcze... tylko szkoda mi jest dziewczyn malych, i przy tuszy i pryszczatych... faceci-palanty patrza zazwyczaj na skórke dziewczyny potem dopiero na jej miasz ;[ life is brutal i trzeba sie z tym godzic...

a teraz cos ladnego co bylo na zaproszeniu na slub:

DO TAD DWOJE

ALE NIE JEDNO

OD TAD JEDNO 

CHOCIAZ NADAL DWOJE

czuliscie kiedys drżenie i warkot silnika tuż pod swoja pupą? :) siedzac na masce samochodu? cudowne uczucie to tak jak big wibrator :)

moniqqq : :