Najnowsze wpisy, strona 12


wrz 14 2003 coś się kończy a coś zaczyna...
Komentarze: 0

skad wy kurwa jestescie skoro u was tak niema? a moze to ja zyje w jakims pojebanym miescie ze tak u mnie jest!! i kurwa nic na to nie poradze, pisze jak jest a to ze niktórzy sie oszukuja to juz ich prywatna sprawa strzala palancie (chyba wiesz ze o CIEBIE mi chodzi) ;]

no dobra wrócilam dzis z puchaczowa o 12, ogniska nie bylo bo nasza kasia-paroweczka je organizowala wiec z gory mozna bylo zalozyc ze z ogniska beda nici... wiec siedzielismy pod sklepem, kaska z marcia pojechaly do domu bo wkórwily sie... nic na sile ;] siedzielismy tak do 2 w nocy i ta noc, hm wieczór? byl bardzo ciekawy massa atrakcji... przyjechal dratów ;] w tym "mój" adaś o ile moge go tak juz nazwac no ale niech bedzie... przyjechal i znow sie powyglupialismy.. . parówka kleila sie do bartka... ja juz niewiem co mam jej poradzic na ta nieszczesliwie platoniczna milosc... moze znacie rade? bo takie milostki sa najgorsze... pozatym ta jej platoniczna milosc wyglada troche inaczej niz moja z dawidem... ahh shade ze go w piatek w rondziaku nie bylo :(( ...wrócilam z maksem jego zaczepista fura, wrocilam po tym jak on wypil 10 browarków, juz sama niewiem komu odbilo jemu czy mi?

dzis byl mecz GÓRNIK LECZNA-GOSPEL KATOWICE no i gornik dokopal katowiczanom 4:1 taaa chluba lecznej jest u szczytu... i oby jak najdluzej

moniqqq : :
wrz 13 2003 ...cudowne uczucie to tak jak big wibrator...
Komentarze: 0

bylam w tym pieprzonym rondzie i spóznilam sie o cala godzine... moja mamka nielubi spózniania bo jak mówie ze wroce o tej i o tej to mam o tej byc a nie o innej... no ale przejdzmy do rzeczy...

 wczoraj przyjechala ewka z wojtkiem takze do ronda... wojtek sie schlal i sie do mnie dobieral... potem dzwoni do kaski i mówi jej ze ja kocha... niechce i nielubie przpierdalania... szkoda tylko ze adasia nie wzieli...

 dzis puchaczów na caaala cudownie upojna noc ;] tylko boje sie o jutro o moja glowe, ból gardla, i o kogos kogo tam poznam... adasia nie bedzie bo jedzie na zamek... ma byc ich troje ;/ cóż poszukamy sobie innego z tym niemam problemów... z czego sie cieszcze... tylko szkoda mi jest dziewczyn malych, i przy tuszy i pryszczatych... faceci-palanty patrza zazwyczaj na skórke dziewczyny potem dopiero na jej miasz ;[ life is brutal i trzeba sie z tym godzic...

a teraz cos ladnego co bylo na zaproszeniu na slub:

DO TAD DWOJE

ALE NIE JEDNO

OD TAD JEDNO 

CHOCIAZ NADAL DWOJE

czuliscie kiedys drżenie i warkot silnika tuż pod swoja pupą? :) siedzac na masce samochodu? cudowne uczucie to tak jak big wibrator :)

moniqqq : :
wrz 09 2003 jeszcze jeden dzień, jeszcze jdena noc......
Komentarze: 0

nie do marcina nie wróce!!!

pozatym w puchaczowie kogos poznalam.... ma na imie adam :)) i jest naprawde milym  i fajnym chlopakiem... nawet wtedy gdy bylismy sami  w aucie jego kolegi to nie dobieral sie do mnie tak jak marcin gdy tylko mial na to okazje... no ale marcin? marcin lepiej caluje :P

wypiam 4 browarki, troche wódeczki no i nalewke z chlopakami z cycowa... bosh jak mnie scielo no ale po godzinie bylo juz ok... tylko w pon... ledwo co wytrzymalam na tych 7 godzinach w szkole... suchosc w ustach, okropny ból garda i glowy... mimo to w piatek znow tam jedziemy :D jedziemy na ognisko...

a teraz musze siedziec tylko i sie uczyc mimo iz to jeszcze nie jest klasa maturalna... n ale w tym roku odchodzi mi wiekszosc przedmiotów wiec to swiadectwo musi jako tako wygladac ;]

 

 

moniqqq : :
wrz 07 2003 potrzeba kochania uzaleznia bez gadania
Komentarze: 2

dlaczego nikogo przy mnie nie ma? dlaczeg niechce marcina... wiem ze wyglad zewnetrzny sie nie liczy... liczy sie to co ma czlowiek w środku w sobie to jaki jest... ale ja niepotrafie, niepotrafie byc z kims takim kto mi sie nie podoba...

jest cudowny... wtedy na 18-stce u piotrka... ah jak bylo cudownie booosko caluje, dotykal mnie... wtedy tego chcialam i pragnelam jak nigdy wczesniej... a potem? potem juz nie moglam na niego spojrzec chcialo mi sie zygac i plakac z tego powodu...

wiem ze wystarczy jeden glupi sms czy tel do niego a znow bedziemy razem, przyjedzie do mnie i zrobi mi dobrze tak jak ja bym tego chciala... a on i jego potrzeba seksu wtedy nie liczyla by sie, nic by sie nieliczylo...

 

moniqqq : :
wrz 06 2003 dziwny jezyk HATML ;/
Komentarze: 1

ehhh a jednak za trudny okazal sie dla mnie ten jezyk html, no ale sa jeszcze pomocni ludzie na tym swiecie OLCIU wielkie thx for you i big buuuźka :***

to mój juz drugi blog... moj pierworodny znajduje sie na tenbicie bardzo prosty w obsludze dlatego tu mialam masse problemów....

dzis sobota a ja? a ja siedze w domciu, nigdzie nie poszlam sama niewiem czemu... a;e jakos tak wyszlo pozatym to mam zly humor bo nie kupiam zadnych spodni a poluje juz na nie od jakiegos tygodnia... no nic dostawa ma byc w srode... do srody jakos przezyje ;] a na poprawienie humorku maluje heery na fiolet ah co bedzie to bedzie ;))

no a jutro? jutro puchaczów city :)) taaak jedziemy z kumpelkami na zabawe disco polo bedzie fajnie ;]

moniqqq : :